niedziela, 29 lipca 2012

Ser podpuszczkowy - wykonanie

Ten wspaniały ser można robić na wiele sposobów, ja jednak pokarzę w taki sposób w jaki najbardziej lubię ja i moi domownicy.
Podgrzewamy mleko do 30 stopni C na gazie

 Dodajemy podpuszczkę. Ja zawsze daję więcej niż jest w przepisie, daję 5 kropel na 1 litr mleka. Dzięki temu jest bardziej zwarty i twardy.
 Po dodaniu podpuszczki mieszamy dokładnie kilka dobrych razy. Odstawiamy i nie robimy nic z mlekiem 30 min.
Po tym czasie zrobi się dobry zwarty skrzep, który trzeba pokroić dokładnie na małe kawałeczki. Ważne by obracać ten skrzep od dołu łyżką tak by duże kawałki skrzepu nie zostały na dnie nie pokrojone.



Gdy pokroimy skrzep wstawiamy na mały gaz i podgrzewamy do temperatury 45 st. C często mieszając by skrzep nie przypalił się na dnie.
Odstawiamy z gazu i czekamy jak skrzep opadnie na dno. Wylewy częśc serwatki bez skrzepów do naczynia.Resztę wraz zz skrzepem wlewamy do pracy. O to przykład mojej prasy domowej roboty.






Ugniatamy skrzep delikatnie ręką .
Nakładamy na skrzep dnem słoik litrowy oraz zawiązujemy dętkowym paskiem tak by nacierało nacisk na słoik. Co jakiś czas wylewy serwatkę która jest na dnie garnka, ja trzymam tak około 3 godzin. Następnie wyjmujemy ser i wkładamy go do zimnej solanki.Sól dodajemy do wody w takiej proporcji w jakim chcielibyśmy by ser był słony. Ja przestaję dodawać sól w momencie gdy nie jest wstanie się rozpuścić ju w wodzie.

Gotowy ser

W solance trzymamy 24 godziny następnie na kratce niech suszy się w lodówce by obciekł z solanki. I gotowe do jedzenia :) Chodź u mnie zjedzony jest już taki mokry :) Mam nadzieje, ze obrazowo to wytłumaczyłam w razie pytań zawsze w komentarzach odpowiem.

A o to mój ser twarogowy który zrobiłam. Jutro będą pierogi ruskie z okazji gości którzy nas odwiedzą. Oczywiście pozdrawiam Wszystkich :)

24 komentarze:

  1. Dopiero teraz dostrzegłam bernusia na zdjęciu:-))) Słabość wielką mamy do tej rasy:-)))o czym świadczą nasze dwa bernenskie łobuzy pasterskie, czyli Niuniuś i Mila:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem :) widziałam u ciebie na blogu :)

      Usuń
  2. no dobrze Moniko ... a jakie mleko ? chyba prosto od krowy ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja robię z koziego mleka, można z krowiego ciężko uwierzyć ale normalne sklepowe mleko też się nadaje ale to już inny smak...

    OdpowiedzUsuń
  4. no właśnie ... będę musiała sąsiadki poprosić ... a podpuszczkę gdzie można kupić ? sorki, że tyle pytań zadaję ale nigdy nie robiłam sera ... a tak mi się chce ... hihi

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja sprawdzona podpuszczka w płynie
    http://allegro.pl/swieza-podpuszczka-50ml-grtisy-przepisy-domowy-ser-i2509996790.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tego co widzę, to zrobienie dobrego sera wcale nie jest łatwe. Kiedyś próbowałam z mleka krowiego, przywiezionego ze wsi ale chyba przegrzałam bo był twardy i się kruszył. moja babcia robiła przepyszny ser ale ja nie potrafie:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dzięki mojej instrukcji ci się uda :)

      Usuń
  7. Czyli po prostu robisz oscypek, ja podgrzewam skrzep do 45 stopni, odciskam i chłodzę w wodzie o temperaturze 5 stopni i do solanki. Fakt jest pyszny i szybko znika, można go jeszcze uwędzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za każdym razem obiecuje sobie, że ten właśnie uwędzę hmhmhm ciężko zdążyć przed łakomczuchami ;)

      Usuń
  8. Ale pysznie u Ciebie.
    Najchętniej ściągnęłabym ten serek z talerzyka, ale nie da się.
    Jutro próbuję zrobić ogórki z keczupem, a czy może być z cukini zamiast ogórków?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że może być cukinia zamiast ogórków :)

      Usuń
  9. Alez mi slinka pociekla!... toz to jeden ze smakow mojego dziecinstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, smakowitości...Marzą mi się moje sery...Matko, ja ciągle o tym samym...:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Robię wszystko tak samo, tylko nie podgrzewam do 45 stopni, następnym razem spróbuję; powędziłam swoje ostatnio; ja tylko z mleka krowiego, bo innego nie ma w okolicy; pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Matko, ale cudny przepis, doczytałam w komentarzach, ze podpuszczkę kupujesz na allegro, może i ja spróbuję. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  13. OJ dzięki za super lekcje.Musze tylko skołować mleko od sąsiadki i chyba wezmę sie za produkcję.Zjadło by się takie pyszności .

    OdpowiedzUsuń
  14. Życzę Wam by mój przepis dał Wam możliwośc wyrobu własnego sera :) Smacznego

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiejskie sery przeżywają renesans. Jeśli masz dostęp do mleka to wyrabiaj i wyrabiaj. Sama widziałam jakim cieszą się powodzeniem na kiermaszach. Super dodatkowy rarobek :)
    Zapraszam w odwiedziny na moją wioseczkę :)
    http://sielskidomiogrod.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. czyli ten ser będzie słony? dzięki za radę - dałam za mało podpuszczki i nie podgrzałam ponownie-wyszła taka gumowa galaretka. Co robisz z serwatką? można ją dać psom? sama podpuszczka jest trucizną - a po przerobie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonawy na wierzchu wewnątrz kremowy, w zależności jak długo będzie trzymany w solance i jak słonej. Sama dobierz wg gustu. Serwatkę możesz odstawić w temp pokojowej na kilka godzin zacznie pracować - posiada wtedy bakterie kwasów mlekowych które działają dobrze na organizm ludzki jak i zwierzęcy. Mogą ją pic ludzie jak i zwierzęta. Po przerobie nie szkodzi nikomu :)

      Usuń
  17. Dzięki - wychodzi -pyszności. Ostatnio zrobiłąm z dodatkiem pomidorów susz i czosnku niedż - mniam. ale 4 dnia zaczął zmieniać smak - Jak długo można trzymać taki serek w lodówce (krowie mleko prawdziwe)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lodówce po wyciągnięciu możesz trzymać maks do 3 dni ale jeśli chcesz zawsze możesz włożyć do solanki i te dwa trzy dni utrzyma świeżość

      Usuń

Dziękuję za komentarz.